This site uses javascript, some functionality and content is not working if javascript is disabled


"Ziemia nie należy do nas. To my należymy do Ziemi."

Słowa wypowiedziane w roku 1854 przez wodza Indian Seattle powinny na początku XXI wieku stać się deklaracją wszystkich w obronie życia na Ziemi.

Organizacje ekologiczne alarmują - nadmierne zużycie energii doprowadza do degradacji środowiska naturalnego naszej planety. Efektem spalania surowców energetycznych są gazy emitowane do atmosfery. Tlenki siarki wywołują kwaśne deszcze. Freon jest przyczyną powstawania w atmosferze dziury ozonowej.

Z kolei zwiększenie ilości dwutlenku węgla w powietrzu zmienia jego właściwości filtrujące. Zatrzymuje ono więcej ciepła, powodując tzw. efekt cieplarniany - zjawisko klimatyczne, którego rezultatem są największe klęski żywiołowe, min. powodzie, susze i tajfuny.

Jeśli nic nie zrobimy aby ograniczyć nasze uzależnienie przemysłowe i bytowe od paliw kopalnych i zredukować światowe zanieczyszczenie gazami cieplarnianymi, to emisja CO2 wzrośnie o 30 - 40% w ciągu najbliższych stu lat, narażając tym samym na postępującą zagładę ludzi, zwierzęta, roślinność - wszystkie ekosystemy Ziemi. Jednym z największych trucicieli powietrza (CO2) są słabo ocieplone budynki. Budownictwo pochłania ok. 40% energii zużywanej w krajach Unii Europejskiej.

musimy działać póki czas